
Sąd przyznał alimenty, firma wygrała proces z nieuczciwym kontrahentem, wynajmujący uzyskał nakaz zapłaty zaległego czynszu – i nic się nie zmienia, bo dłużnik nie zamierza płacić. Wtedy do akcji wkracza komornik sądowy. To funkcjonariusz publiczny działający przy sądzie rejonowym, który sprawia, że wyrok nie zostaje tylko kartką papieru. Ustala majątek dłużnika, zajmuje wynagrodzenie i rachunki, prowadzi licytacje. Rzeczywistość tego zawodu jest mniej sensacyjna niż w reportażach: to przede wszystkim precyzyjna praca na przepisach, prowadzenie kancelarii i trudne rozmowy z ludźmi.