aplikacja Matura google play app store

Jak wybrać studia dla siebie?

Dział: dla maturzysty

Nie możesz zdecydować, jakie studia będą dla Ciebie najodpowiedniejsze? Porady dla maturzystów. Większość młodych ludzi deklaruje, że po maturze wybiera się na studia. Jednak tylko nieliczni są w stanie odpowiedzieć z pewnością na pytanie, jaki kierunek chcą studiować.

Wielu licealistów w trzeciej klasie nie wie, jakie przedmioty maturalne zdawać i co chcieliby robić w życiu. Nie potrafią rozsądnie podjąć tej ważnej decyzji. Często wybierają kierunki na podstawie mody, presji ze strony otoczenia, lub z przypadku. A przecież wystarczyłoby zastanowić się nad swoim charakterem, zainteresowaniami, predyspozycjami do uczenia się. Co robić, gdy kompletnie nie wiemy, co nas interesuje? Gdy niczym się nie wyróżniamy na żadnym przedmiocie? Odpowiedź jest prosta, jednak bardzo trudna do zrealizowania. Należy poznać siebie.

Wielu sądzi, że nie da się całkowicie tego dokonać. Eugeniusz Dębski (autor powieści z gatunku science fiction i fantasy) w jednej ze swoich książek napisał: "To dziwne – człowiek grzebie w sobie przez całe życie, już wydawało się, że jestem mistrzem świata w znajomości swojego wnętrza, ale nie. Coś tam jeszcze było do odkrycia."

Faktycznie, ciężko odkryć prawdę o samym sobie. Ale należy chociaż trochę spojrzeć w głąb siebie, by przekonać się czego chcemy od życia. Wybór studiów determinuje naszą życiową drogę. Najlepszym sposobem na taką analizę jest wyciągnięcie kartki i zapisanie na niej co lubimy, a czego nie, nasze wady i zalety, hobby, nasze wyobrażenie o przyszłej pracy… kryteriów może być wiele, a im więcej ich będzie, tym łatwiej nam będzie odczytać swój obraz z tej kartki. Dzięki temu na własne oczy zobaczymy, do czego mamy predyspozycje, a do czego zupełnie się nie nadajemy i ułatwi nam to wybór. Jest to dobry, polecany przez psychologów, sposób dla niezdecydowanych.

Jeżeli jednak " wizualizacja" nie pomogła, można wypróbować inny sposób – rozmowa na swój temat z innymi. Najlepiej z przyjaciółmi i rodziną. To również może być trudne do zrealizowania, ponieważ bliscy sobie ludzie często nie umieją ze sobą rozmawiać. I nie mam na myśli rozmowy o pracy, czy o kupnie nowego samochodu. Myślę o rozmowach, gdzie ludzie słuchają się nawzajem i wyrażają swoje prawdziwe emocje. Gdzie obie strony czują, że znalazły kontakt i zrozumienie. A jest to niezbędne, gdy chce się usłyszeć opinię o sobie.

Warto pamiętać, że często może być ona niepochlebna. Antoni Czechow zawsze podkreślał w swojej twórczości problem komunikacji międzyludzkiej. Już pod koniec XIX wieku zauważał, że ludzie, mimo, że porozumiewają się tym samym językiem, to kompletnie nie rozumieją swoich potrzeb. A co by powiedział, gdyby zobaczył ludzkość w dobie telewizji i Internetu? Tak, coraz bardziej izolujemy się od innych. Jednak kiedy wyzbędziemy się oporów i będziemy otwarci na krytykę, będzie nam łatwiej zrozumieć siebie. Należy nabrać dystansu do własnej osoby, co jest bardzo trudnym zadaniem. Zbyt często się idealizujemy, zbyt łatwo rozgrzeszamy z różnych postępków. Przedstawiamy sobie swój fałszywy obraz, co przeszkadza w różnych ważnych wyborach, bo nie mamy pojęcia czego chcemy.

Oto kilka sposobów dobrego komunikowania się:
- nie oceniajmy, nie uogólniajmy, nie interpretujmy,
- nie dawajmy „dobrych rad”,
- dbajmy o prostotę i przejrzystość języka, używajmy podobnego, zrozumiałego języka dla rozmówcy,
- unikajmy „gadulstwa”, stosuj zasadę „minimum słów – maksimum treści”,
- unikaj wszystkiego co mogłoby rozmówcę zniechęcić lub wywołać w nim poczucie zagrożenia np.: słuchanie
  w milczeniu z „kamienną twarzą, unikanie kontaktu wzrokowego, nerwowe spoglądanie na zegarek, rozglądanie
  się wkoło, zadawanie pytań zamkniętych – na które można odpowiedzieć tylko „tak” lub „nie”.

Gdy już choć trochę poznamy się z własną osobą i dowiemy się w jakim kierunku chcemy podążać, warto skorzystać z kopalni wiedzy, jaką jest Internet i przejrzeć oferty na różnych uczelniach. Trzeba przyjrzeć się przedmiotom na danym kierunku, zdecydować jaki tryb studiów nam odpowiada… Możliwości jest wiele. Dobrze jest też pójść na dni otwarte danej uczelni. Można się dowiedzieć wiele ciekawego od studentów interesujących nas kierunków. Oni zawsze służą pomocą i dobrą radą. Należy jednak umiejętnie przemyśleć wszystkie za i przeciw, ponieważ nie ma nic gorszego, niż siedząc na nudnym wykładzie, zorientować się, że nie tego się tutaj szukało…

I przede wszystkim przy wyborze studiów warto poruszyć starą jak świat kwestię: mieć czy być? Odpowiedź na to pytanie determinuje nasz wybór przedmiotów maturalnych i kierunku dalszego kształcenia. Czy pójść na studia, które nas mało interesują, ale gwarantują w przyszłości dochodową pracę, czy wybrać kierunek, który będzie nas pasjonował, ale szansa na duży zarobek jest niewielka? Na początku warto wyzbyć się tak wąskiego myślenia: nudne studia = dobra praca, a ciekawa nauka = brak pracy. Jeżeli człowiek ma pomysł na życie, jest pewny swoich możliwości i robi to co lubi, to jestem głęboko przekonana, że da się znaleźć satysfakcjonującą pracę po każdych studiach. Trzeba tylko (lub aż!) być w zgodzie ze sobą i wytrwale dążyć do celu.

źródło: edu.info.pl


ostatnia zmiana: 2010-03-29
Komentarze
Polityka Prywatności