Przegląd kierunków studiów
wyszukiwarki kierunków:
licencjackie I stopnia »
inżynierskie I stopnia »
magisterskie jednolite »
magisterskie II stopnia »
doktoranckie III stopnia » podyplomowe »

Humor - dowcipy (losowo)

W szkole pani kazała napisać zdanie o jednym ptaku.
Jaś się zgłasza: Przyszedł tatuś do domu upity jak szpak.
Pani: No Jasiu tak nie wolno, a ułóż mi zdanie z dwoma ptakami.
Jasio: Przyszedł tatuś do domu upity jak szpak, w drzwiach wyciął orła.
Pani: A z trzema?
Jasio: Przyszedł tatuś do domu upity jak szpak w drzwiach wyciął orła i puścił pawia.
Pani: A z pięcioma?
Jasio: Proszę pani ja mogę od razu ułożyć z sześcioma.
Pani: Dobrze, ale wymyśl coś ładnego.
Jasio: Przyszedł tatuś do domu upity jak szpak , w drzwiach wyciął orła, puścił pawia aż mu poleciały dwa gile z nosa i dalej poszedł pić na sępa
Egzamin na Wydział Prawa i Administracji na Uniwersytecie Gdańskim. Egzaminator do starającego się o przyjęcie:
- Dlaczego chce Pan studiować właśnie prawo? I to u nas?
- Tato... nie wygłupiaj się...
Matka pyta syna:
- Co przerabialiście dziś na chemii?
- Materiały wybuchowe.
- Nauczycielka zadała coś do domu?
- Nie zdążyła...
Po potężnej bibce budzi się brać studencka... i słychać taki oto dialog:
- Coooo dziś mamy?
- Wtorek chybaaa...
- Nie tak dokładnieee... sesja zimowa czy letnia?
Na uczelni medycznej w dawnym ZSRR student zdaje egzamin końcowy. Egzaminator pokazuje mu szkielet i pyta:
- Czyj jest to szkielet?
Student się zastanawia:
- Pies czy wilk?
- To szkielet psa - odpowiada.
- Dobrze, a ten?
Student myśli:
- Krowa albo żubr? Eee, skąd by mieli szkielet żubra?
- To szkielet krowy - odpowiada.
- Dobrze, no i ostatni szkielet.
- Choroba, człowiek albo małpa - zastanawia się student. - Chyba człowiek, ale pewien nie jestem.
- No słucham? - ponagla egzaminator.
- Kurcze jak powiem człowiek a to będzie małpa to się zbłaźnię - zastanawia się nadal student.
Denerwujący się egzaminator podpowiada:
- No, o czym uczyliście się przez pięć lat?
Zdumiony student:
- Niemożliwe!!! Lenin???
Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny i otworzył dziennik:
- Małgosiu, co to za wzór?
- To jest... No, mam to na końcu języka...
- Dziecko, wypluj to szybko! - mówi nauczyciel. - To kwas siarkowy...
Lekcja katechezy odbywa się w sali biologicznej. Jeden z uczniów młodszych klas wskazując na stojący pod ścianą szkietet ludzki, zwraca się z pytaniem do księdza katechety.
- Proszę księdza, czy to jest to, co zostaje z człowieka po smierci?
- Zasadniczo tak.
- To tylko mięsko idzie do nieba?
Na języku polskim pani kazała dzieciom napisać wypracowanie, które
będzie zawierało następujące zagadnienia:
1.Monarchia
2.Miłość
3.Religia
4. Tajemnica.
Po niespełna trzech minutach do biurka nauczycielki podchodzi Jasio.
Pani, nieco zdziwiona, czyta:
- “Ktoś zerżnął Królową”
- “Mój Boże! Kto?”
Następne
Kanał RSS dla tej listy

Nauka języka za granicą
boks_2015_uniwersalny.jpg

Przegląd uczelni w Polsce
Akademia_Ignatianum_w_Krakowie_220.gif
Polskie uczelnie w obrazach
miniatura
miniatura
miniatura
Polityka Prywatności